Na prośbę wrzucam przepis na chleb, który jest niesamowity. Ujął wszystkich lokatorów, sąsiadów i znajomych. Z całą pewnością zawita na naszym stole przy wigilijnej kolacji. Dodatkowej chrupkości dodało pieczenie w magicznej formie wykonanej przez Pana Mariusza. Glina ma w sobie coś, co kocham i co nadaje jedzeniu domowego aromatu, jeżeli wiecie co mam na myśli.
Nie będę się rozpisywała, musicie wypróbować tego przepisu, a jeszcze lepiej jak zaopatrzycie się w taką formę. Moja Gliniana Kuchnia powiększa grono o pieczywo. Yummy.
Chleb pszenno żytni na miodowym piwie
Potrzebne będą:
Potrzebne będą:
- 350 g mąki żytniej do chleba typ 720
- 150 g mąki pszennej typ 450
- 350 ml piwa ciemnego miodowego
- 10 g drożdży suchych
- 1 łyżeczka soli
- masło + otręby do wysmarowania formy
dodatkowo:
- 4 łyżki mąki pszennej
- 1/3 szklanki piwa ciemnego miodowego
- 5-6 łyżek płatków owsianych
Z drożdży i kilku łyżek piwa szykujemy zaczyn. Mieszamy i odstawiamy do podwojenia objętości. Mąkę przesiewamy, dokładamy sól oraz wyrośnięty zaczyn. Dolewamy piwo i ugniatamy ciasto, aby było elastyczne. Wkładamy do miski, przykrywamy lnianą ściereczką i odstawiamy na około 1 godzinę w ciepłe miejsce.
Kiedy ciasto wyrośnie, ugniatamy ponownie i przekładamy do przygotowanej formy. W tym celu smarujemy formę glinianą masłem, obsypujemy otrębami.
Ciasto odstawiamy w ciepłe miejsce do ponownego wyrośnięcia.
W tym czasie szykujemy piwną pastę. Mąkę łączymy z piwem. Musi osiągnąć konsystencję kremu.
Tak przygotowaną pastą smarujemy ciasto obsypujemy otrębami i wkładamy do chłodnego piekarnika.
Ustawiamy na 200 stopni C i pieczemy 23 minut od osiągnięcia temperatury.
Upieczony chleb wyjmujemy z formy i studzimy na kratce.
Moja rada:
Jeżeli nie pieczemy chleba w glinianej formie, kontrolujemy wypiek. Kiedy będzie wyraźnie rumiany możemy wyjąć z piekarnika.
Ludzie musicie wypróbować ten przepis. A ta skorupka, yummy. Jutro też upiekę.
Ściskam Was gorąco
Ilona ♥